inicio sindicaci;ón
Malo mowie bo malo wiem

zmiany

Crew

Pamiętam początki, kiedy przyjezdzalem. Wlazilem na nie swój teren. Niby coś już
o sobie wiedzielismy, bo wczesniej gdziestam sie poznalismy przelotnie. Ale tak czy siak,
cholera, mieliśmy razem mieszkać, to nie taka bulka z maslem. Kontrolne spojrzenia,
a kto to, a co to, obwąchiwanie tyłków itp. No i w koncu nie bylo wyjscia, przemieszkalismy
razem 2 lata, potem niedaleko od siebie. I okazalo sie ze bulka wyszla nie tylko z maslem,
ale z serem szynka, majonezem, pomidorem, salata i ciasteczkami na deser… A teraz taki
przełom. Patrycja z Sebastianem w koncu nie wytrzymali i wyjechali z Irlandii.
Na pożegnanie posiedzieli u mnie dwa tygodnie, tak zeby bylo mi latwiej, hehe. No i nie bedzie
wiecej wieczorków z patologią (czytaj, siedzeniem do 4 rano przy filmie i 2 puszkach piwa).
Duzo nie bedzie. Ale mam nadzieje ze duzo tez bedzie. Mam nadzieje ze nie rozejdzie sie
po kosciach codziennosci. Kocham was, dziady ;) Szkoda, że was nie ma i dobrze że was
nie ma, że podjeliscie dezycje i bedziecie probowac. I trzymam za was kciuki.

pacia said,

April 10, 2009 @ 2:27 pm

Niby, że wesoło jest, ale bez Ciebie smutno jak cholera!!! Wracaj!!!

emilyeatworld said,

April 14, 2009 @ 6:00 pm

1. przesłałam Ci linka do moich niedorobionych zdjęć na gadu
2. uwierz, że wieczory samemu z dobrym filmem i również dobrym piwem, mogą być fajne, ale wiadomo samemu to juz inaczej… dasz rade Oni tez

pacia said,

April 23, 2009 @ 9:17 pm

“Mam nadzieje ze nie rozejdzie sie po kosciach codziennosci”!!! Powiedz mi, co sie w tej Twojej codzienności dzieje, że nie masz czasu do mnie naklikać? Dawid P., napisz do mnie! Bo o tak sie z moją buzią dzieje :( o tak :(

RSS feed for comments on this post · TrackBack URI

Zostaw komenta